Screen, zdjęcie z Messengera czy papierowa odbitka? Jak przygotować fotografię na porcelankę
Jakość gotowej porcelanki zaczyna się nie w naszej pracowni, tylko w momencie, w którym wybierasz i wysyłasz nam fotografię. Ręczny retusz potrafi bardzo dużo, ale najlepiej pracuje na dobrym materiale. Dlatego zebraliśmy w jednym miejscu wszystko, co warto wiedzieć o screenach, plikach z komunikatorów i papierowych odbitkach, zanim klikniesz „wyślij”.
W skrócie: najlepszy jest oryginalny plik zdjęcia (prosto z telefonu lub aparatu, wysłany jako plik albo załącznik). Zdjęcie z Messengera czy WhatsAppa też się nadaje, jeśli wyślesz je jako plik, a nie zwykłą wiadomość. Screen ekranu to ostateczność, lepiej poprosić o oryginał. Papierową odbitkę sfotografuj w świetle dziennym bez lampy błyskowej albo wyślij nam oryginał do profesjonalnego skanu. W razie wątpliwości po prostu prześlij, co masz: ocenimy bezpłatnie.
Dlaczego to takie ważne?
Zdjęcie na porcelance ogląda się z bliska przez wiele lat. Każda kompresja, rozmycie czy odblask z oryginału zostaje z nim na zawsze, a retusz może wiele poprawić, ale nie doda szczegółów, których w pliku nie ma. Dobra wiadomość: w większości przypadków odpowiedni materiał już masz w telefonie, trzeba go tylko dobrze wysłać.
Ranking źródeł: od najlepszego do ostateczności
1. Oryginalny plik z telefonu lub aparatu
Złoty standard. Zdjęcie zrobione telefonem, nawet kilkuletnim, zawiera zwykle mnóstwo szczegółów, o ile wyślesz je w oryginalnym rozmiarze: przez formularz na karcie produktu, mailem jako załącznik albo przez komunikator w trybie „wyślij jako plik”. Nie przycinaj i nie „poprawiaj” zdjęcia filtrami przed wysłaniem, kadrowaniem i retuszem zajmiemy się my, na pełnym materiale.
2. Papierowa odbitka
Często jedyna pamiątka, i bardzo dobre źródło, jeśli ją odpowiednio przeniesiesz do wersji cyfrowej. Masz dwie drogi. Pierwsza: sfotografuj odbitkę telefonem, ale porządnie: połóż ją na płaskiej powierzchni przy oknie, w świetle dziennym, wyłącz lampę błyskową, trzymaj telefon równolegle nad zdjęciem i uważaj na odblaski oraz własny cień. Zrób kilka ujęć i wybierz najostrzejsze. Druga droga, najlepsza jakościowo: wyślij nam oryginał paczkomatem, pocztą lub kurierem (komplet danych dostaniesz w potwierdzeniu zamówienia) albo przynieś do pracowni w Wejherowie. Zeskanujemy go na profesjonalnym sprzęcie i zwrócimy w nienaruszonym stanie.
3. Zdjęcie z Messengera, WhatsAppa lub SMS-a
Tu kryje się najczęstsza pułapka. Komunikatory kompresują zdjęcia wysyłane jako zwykła wiadomość, czasem bardzo mocno, i taki plik bywa kilkukrotnie uboższy w szczegóły od oryginału. Na szczęście jest proste obejście: poproś nadawcę, żeby wysłał zdjęcie ponownie jako plik (w Messengerze i WhatsApp opcja „Wyślij jako plik/dokument”) albo mailem w załączniku. Jeśli zdjęcie z komunikatora to wszystko, co masz, też sobie poradzimy, prześlij je do oceny.
4. Screen (zrzut ekranu)
Ostateczność. Screen zapisuje nie zdjęcie, tylko jego podgląd na ekranie: mały, skompresowany, często z elementami interfejsu. Jeśli zdjęcie jest w czyjejś galerii, na Facebooku czy w telefonie zmarłej osoby, prawie zawsze da się dotrzeć do lepszej wersji: poprosić o przesłanie oryginału, pobrać plik z portalu zamiast robić zrzut, albo przynieść telefon do naszej pracowni, pomożemy wydobyć oryginał.
Jak sprawdzić, czy Twoje zdjęcie się nadaje?
Domowy test jest prosty: powiększ zdjęcie na ekranie tak, żeby twarz zajmowała cały ekran. Jeśli oczy i rysy pozostają czytelne, a nie zamieniają się w kwadraciki, materiał jest dobry. Pomocniczo zerknij na rozmiar pliku: fotografie o wielkości poniżej ok. 100 KB to zwykle mocno skompresowane kopie. Ale najpewniejsza droga jest jedna: prześlij nam to, co masz, a ocenimy bezpłatnie przed zamówieniem. Jeśli materiał będzie za słaby, uczciwie to powiemy i wspólnie poszukamy lepszego.
Częste pytania
Mam tylko zdjęcie przesłane kiedyś na Messengerze. Czy da się z niego zrobić porcelankę?
Bardzo często tak. Prześlij je do bezpłatnej oceny. A jeśli jest możliwość, poproś nadawcę o ponowne wysłanie oryginału „jako plik”, zyskasz wyraźnie na jakości.
Czy zdjęcie legitymacyjne albo z dowodu się nadaje?
Tak, zdjęcia dokumentowe są ostre i dobrze oświetlone, więc technicznie nadają się bardzo dobrze. Warto tylko rozważyć, czy nie wolisz fotografii z naturalnym uśmiechem, z uroczystości rodzinnej.
Jak przesłać zdjęcie z telefonu w pełnej jakości?
Najprościej przez formularz na karcie produktu przy zamówieniu albo mailem jako załącznik. W komunikatorach wybierz opcję „Wyślij jako plik/dokument” zamiast zwykłej wiadomości ze zdjęciem.
Boję się wysyłać jedyną odbitkę pocztą. Co robić?
Rozumiemy to doskonale. Możesz przynieść odbitkę osobiście do pracowni w Wejherowie (zeskanujemy od ręki) albo sfotografować ją telefonem według naszej instrukcji, przy dobrym świetle taka kopia zwykle wystarcza. Wysyłane oryginały zwracamy w nienaruszonym stanie razem z gotową porcelanką.
Zdjęcie jest uszkodzone: zagięte, wyblakłe, z plamą. Czy to problem?
Nie, to nasza codzienność. Uszkodzenia usuwamy w ręcznym retuszu, który jest w cenie, a przed wykonaniem możesz otrzymać bezpłatny projekt do akceptacji.
Prześlij zdjęcie, resztą zajmiemy się my
Wybierz produkt (zdjęcie porcelanowe albo zdjęcie w szkle), załącz fotografię w formularzu i gotowe. A jeśli wolisz najpierw zapytać, zadzwoń pod 790 230 493. Nie wiesz jeszcze, którą technikę i rozmiar wybrać? Pomoże nasz przewodnik: Jak wybrać zdjęcie na pomnik.
